in Do druku, ZAKŁADKI

WIEWIÓRCZE ZAKŁADKI DO KSIĄŻEK

at
wiewiorcze-zakladki-do-ksiazek

Jak tytuł wskazuje, dzisiaj mam dla Was wiewiórcze zakładki do książek, które przygotowywałam jedną nogą przed komputerem a drugą pod kocem z ciepłą herbatą oraz dobrą książką. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam czytać książki. Chociaż zazwyczaj ciężko mi wydobyć trochę czasu, aby po którąś sięgnąć. A jak już to zrobię to zatapiam się się w niej bez opamiętania. Co raczej nie wróży nic dobrego dla moich codziennych obowiązków. Ma ktoś podobnie?
Ale jak już czytam jakieś cudo i robię sobie przerwę w trakcie, zawsze łapię za coś co znajdę pod ręką – ołówek, kartkę czy też zdarzało mi się zaginać kartkę. Więc zawsze jakoś ta książka w moich rękach cierpiała. Aż do dzisiaj!

W końcu przygotowałam do wydruku zakładki. Dzięki którym będę wiedziała gdzie skończyłam wcześniej czytać, no i książka nie będzie przeze mnie płakać 😀

Zakładki te można wydrukować w profesjonalnej drukarni – wystarczy jedynie ściągnąć plik i zanieść do druku. Możliwe jest również wydrukować je w domu tak jak ja to zrobiłam. Jeśli masz drukarkę z tuszem i papier – zrobisz to od ręki.

Poniżej kilka informacji, które mogą Ci się do tego przydać!

KILKA INFORMACJI POMOCNYCH:

  • wykorzystaj jakiś grubszy papier do druku – np. z bloku technicznego
  • pamiętaj ustaw opcje wydruku na najlepszą jakość – kolory będą wtedy lepiej nasycone
  • plik jest przygotowany do wydruku na formacie A4 a na jednej stronie znajduje się 4 zakładki, każda z innym hasłem
  • przygotowałam 2 wersje kolorystyczne do wyboru – białą i brązową
  • po wydrukowaniu należy każdą z zakładek wyciąć według widocznych lini.

 

ZAKŁADKI DO KSIĄŻEK – BIAŁE:

można pobrać tutaj:

pobieram wiewiórcze zakładki do druku - białe

_______________

ZAKŁADKI DO KSIĄŻEK – BRĄZOWE:

można pobrać tutaj:

pobieram wiewiórcze zakładki do druku – brązowe

______________

Jeśli korzystasz z moich projektów będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz komentarz lub udostępnisz ten wpis – dając znać, że Ci się podoba! 😉

Dzięki 😉

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami zapraszam na FACEBOOK i INSTAGRAM.

Pszelka

Jestem 23-letnią, szczęśliwie zakochaną mężatką, studentką grafiki. A ten blog jest o tym jak być szczęśliwym! Chciałabym aby każdy człowiek na Ziemi był szczęśliwy i chcę tym szczęściem zarażać. Tym co robię, tworzę czy piszę. Całą sobą!

  • Wiewiórki super, ale jeszcze lepsze są te podpisy. Mnie kupuje o jeszcze jednym rozdziale.

  • No i się zakochałam! Są przepiękne! Niesamowicie pomysłowe i mega estetyczne. A te podpisy! Dawno nic „w internetach” nie zrobiło na mnie takiego wrażenia.

  • Zakochałam się w tych zakładkach <3

  • Super zakładki 😀

  • Ojej, ale słodkie!

  • Chętnie się w nie zaopatrze 😁

  • *.* Sama taką wiewiórę narysowałaś (bo stawiam, że cyfrową wiewiórą jest)? Bo jeśli tak to zazdroszczę talentu do uroczości!

    • Tak tak cyfrowa, wszystko co rysuje/maluje robię na tablecie graficznym 😉
      Dziękuję bardzo naprawdę! ;*

      • O matko, ja swojej tabletu z wacoma używam tylko do poprawy precyzji w obróbce zdjęć… szczerze, to nawet nie próbowałam rysować na tym – z góry zakładam, że skoro analogowo rysować nie umiem, to cyfrowo też nie i czuję, że niestety mam rację. Zdarzało mi się próbować coś z siebie wykrzesać, ale ehh efekty były opłakane.
        Rzuciłam sobie okiem na Twoje pozostałe graficzne projekty i tak strasznie zazdroszczę (w tym pozytywnym sensie)

        • Nie poddawaj się, jeżeli Cie to ciekawi – może akurat odkryjesz nowe hobby albo i coś więcej 😉 Mi na kartce papieru też wyjdzie lepiej a czasem gorzej. Na pewno wolę rysować niż malować, ale studia wymagają z mojej strony tego i tego – co chyba jest jednak w ostateczności dobre, bo się rozwijam w różnych dziedzinach 😉
          A na tablecie plusem jest to, że każdy ruch możesz wymazać w dowolnej chwili 😉
          Dziękuje Ci bardzo jeszcze raz 😉 Wiele to dla mnie znaczy, i motywuje by więcej robić i się rozwijać 😉

          • Rób, rób, bo dobrze Ci idzie 😉
            Dzięki za motywację. Może kiedyś uda mi się cokolwiek nabazgrać 😉 zdecydowanie prościej mi jednak z fotografią, ale dla samej satysfakcji warto spróbować nowych rzeczy!

Close