in Photography

CZAS NA „WAKACJE”!! – CZYLI PODSUMOWANIE STUDIÓW

at
czas-na-wakacje-czyli-podsumowanie-studiow

Tak tak tak! Koniec semestru. Koniec drugiego roku studiów. Nie może być lepiej! Czyli co, czas na wakacje? Wy pewnie w większości jeszcze musicie na nie poczekać, no chyba, że nie macie już wcale wakacji bo pracujecie..  Ja już wolne od studiów mam od tygodnia i sporo wypoczęłam – czego mi było potrzeba bardzo! Wracam więc do Was z pełną parą. W końcu będę miała czas na to co chce robić dla siebie. Nie żebym wcześniej w ogóle go nie miała, jednak teraz skupie się tylko na tym. Zanim jednak o tym co będzie, wrócę do tego co było.

Studia jak studia, jeden zachwala drugi narzeka. Ile ludzi tyle opinii. Jednak dla mnie najważniejsze jest to aby iść do przodu i się uczyć jak najwięcej! Kolejny rok i kolejne doświadczenia, czasami gorzej a czasem lepiej. Ważne żeby nie stać w miejscu i się rozwijać. Myślę, że mogę być z siebie zadowolona. Jednak wciąż mi mało! Chcąc coś osiągnąć trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Będę Was zasypywać nowościami przez te 3 miesiące aż w końcu będziecie mieć mnie dość hehe.

DSC_5275w

WIĘC, JAK TO BYŁO??

W tym wpisie podzielę się w sumie z Wami tylko niektórymi zdjęciami, które wykonałam w tym semestrze. Wszystkie fotografie są moimi autoportretami. Jedne z nich już użyłam w poście o CZY ODMIENNOŚĆ JEST ZŁA? I PODEJMUJ…
Drugim tematem było przebranie się za jakąś postać z filmu, książki czy czegokolwiek. Długo nie miałam żadnego pomysłu, jednak szukając w internecie inspiracji padło na Elżbietę, Czerwoną Królowę z Alicji w Krainie Czarów. Jeśli zastanawiacie się dlaczego padło na nią to powód był jeden. Szukałam postaci z czerwonymi włosami jako, że sama takie posiadam, więc właśnie dlatego. 🙂 Za charakteryzację i pomoc dziękuje bardzo dziewczynom L. i N. Bez Was by się to nie udało!

_MG_0057

_MG_0068

_MG_0074

NA KONIEC…

Na sam koniec autoportret według własnego pomysłu, nic specjalnego a jednak moim zdaniem zdjęcia mają swój klimat. Może przekonam się w końcu do zdjęć czarno-białych bo szczerze mówiąc nie przepadam za takimi. Chociaż może to za dużo powiedziane, po prostu kocham kolory, więc myślę, że szkoda przedstawiać wszystko tylko w czerni albo bieli. Ciekawe jest to, że również nie lubię pisać w zeszycie czarnym długopisem. Hehe może to wszystko ma coś wspólnego do mojego „wstrętu” do czarnego. ^^

DSC_5166

DSC_5171

I jak Wam się podobają moje wcielenia? Czekam na opinie i życzę miłego tygodnia. 🙂

Pszelka

Jestem 22-letnią, szczęśliwie zakochaną mężatką, studentką grafiki. A ten blog jest o tym jak być szczęśliwym! Chciałabym aby każdy człowiek na Ziemi był szczęśliwy i chcę tym szczęściem zarażać. Tym co robię, tworzę czy piszę. Całą sobą!